psa po operacji prostaty forum

Regularne badania PSA pokazywały stopniowe podnoszenie się tej wartości i obecnie, po ponad roku od operacji [(11.2020)], PSA wynosi 0,093 ng/ml. Podaj kolejne wyniki PSA (z datami). 11.2020
W końcu zrobiono mi rezonans magetyczny miednicy, a po jakimś czasie polecono zbadać PSA, jednocześnie ustalając datę wizyty na koniec marca 2023. Przekazałem BCO telefonicznie mój wynik PSA (5,27 ng/ml). Po godzinie oddzwoniono zawiadamiając mnie, że mam następnego dnia przyjechać na wizytę. Lekarka poinformowała mnie, że na w
Co wpływa na wzrost poziomu PSA?Jakie powinno być PSA po brachyterapii?Co dalej po usunięciu prostaty?Jak wygląda prawidlowa prostata?Jak wygląda operacja usuniecia prostaty?Jaki wynik PSA jest niepokojący?O czym świadczy szybki wzrost PSA?Jaki może być najwyzszy wynik PSA?Jak spada PSA po hormonoterapii? Zgodnie z wytycznymi Europejskiego Towarzystwa Urologicznego antygen PSA powinien być niewykrywalny we krwi po 6 tygodniach od skutecznej radykalnej prostatektomii. Taka jest norma PSA po prostatektomii. Utrzymujące się zwiększone stężenie PSA może oznaczać, że pozostała pewna ilość tkanki produkującej PSA. Co wpływa na wzrost poziomu PSA? Intensywna aktywność fizyczna mająca wpływ na prostatę, na przykład jazda na rowerze, może spowodować czasowy wzrost poziomu PSA (nawet czterokrotny). Również ejakulacja w ciągu 24 godzin przed pobraniem próbki może być przyczyną zwiększonego stężenia PSA. Jakie powinno być PSA po brachyterapii? Po brachyterapii jest jeszcze dłuższa. Crook i wsp. wykazali, że pacjenci z wznową miejscową mieli średnie wartości nadiru PSA 1,1 ng/ml, natomiast pacjenci z wznową systemową – 2,2 ng/ml. Co dalej po usunięciu prostaty? Należy jednak podkreślić, iż większość pacjentów wraca do zdrowia po 6-12 miesiącach od operacji. Z czasem stan osłabionych mięśni dna miednicy poprawia się, jednak aby wspierać ich powrót do zdrowia konieczna jest rehabilitacja. Jak wygląda prawidlowa prostata? Wielkością i kształtem stercz porównywany jest do orzecha włoskiego lub kasztana. Prostata znajduje się pod pęcherzem moczowym, od dołu styka się ona zaś z przeponą moczowo-płciową. Przednia część gruczołu krokowego skierowana jest ku spojeniu łonowemu, tylna jego część sąsiaduje natomiast z odbytnicą. Jak wygląda operacja usuniecia prostaty? Procedura polega na wprowadzeniu do ciała pacjenta za pomocą niewielkich nacięć (ok. 1 cm) zminiaturyzowanych narzędzi oraz kamery endoskopowej. Podczas operacji usuwany jest rak gruczołu krokowego wraz z prostatą oraz z pęcherzykami nasiennymi. Jaki wynik PSA jest niepokojący? Czasem wynik PSA w zakresie 4-10 ng/ml określany jest jako szara strefa, która stwarza trudności interpretacyjne. Dla takich wartości marker PSA nie może być samodzielnym testem diagnostycznym, gdyż różnicowanie łagodnego przerostu gruczołu krokowego i raka prostaty jest niemożliwe. O czym świadczy szybki wzrost PSA? Wysoki wynik PSA Wysokie PSA (przekraczające 10 ng/ml, a często powyżej 20 ng/ml) i wzrost stężenia antygenu w krótkim czasie niezależnie od wieku oznacza duże ryzyko zachorowania na raka prostaty – około 60% szans. Potwierdzić lub wykluczyć raka gruczołu krokowego można wyłącznie poprzez biopsję stercza. Jaki może być najwyzszy wynik PSA? Za prawidłowe przyjmuje się stężenie całkowitego PSA we krwi w zakresie 0 ng/ml do 4 ng/ml (nanogramów na mililitr krwi). Jednak niektórzy specjaliści uważają, że norma powinna być obniżona do 2,5 a nawet 2 ng/ml, co umożliwiałoby wykrycie większej liczby przypadków raka prostaty. Jak spada PSA po hormonoterapii? Spośród działań niepożądanych na pierwszy plan wysuwają się powikłania zatorowo-zakrzepowe i uszkodzenie miąższu wątroby. Monoterapia estramustyną powoduje spadek stężenia PSA o co najmniej 50% u niespełna 30% chorych. Brak jest dowodów na korzystny wpływ estramustyny na jakość życia chorych na HRPC [4].
Brak cech ekspansji pozagruczołowej, limfadenopatii czy istotnych zmian kostnych. Ur.11.03.1982.Od 2000 roku leczony na przewlekłe zapalenie prostaty.PSA kolejno 02.2016 - 1.13 ng/ml,10.2017 - 1.62 ng/ml, 03.2019 - 1.8 ng/ml .PSA lekceważone przez lekarzy,przepisywanie ciągle antybiotyki na BPH.
Wynik PSA po prostatektomii radykalnej Jestem po prostatektomii radykalnej z powodu raka. Po trzech miesiącach mój wynik PSA całkowity wynosi 0,010 ng/ml. Czy jest prawidłowy i czy mam się obawiać? Jak czesto należy oznaczać PSA po operacji? Odpowiedź zespołu Kryterium rozpoznania wznowy biochemicznej po prostatektomii radykalnej jest dwukrotne oznaczenie stężenia PSA całkowietgo, którego wynik przekracza 0,2 ng/ml. Oznaczenia PSA przez pierwsze dwa lata po zabiegu powinny być wykonywane co miesiące. Wynik 0,010 ng/ml nie powinien budzić niepokoju. Polecane artykuły Polecane filmy
\n \n \npsa po operacji prostaty forum
PSA 6.6ng/ml BxGl.3+3cT2b RARP GL.3+3pT2cN0 autor: -pawel- » 25 lut 2019, 22:41 kemoturf pisze: Histopatologia piękna, a jak PSA, robiłeś już po operacji?
Pablo Posty: 960 Rejestracja: 30 wrz 2006, o 13:10 Masturbacja a prostata Witam Mam do Was takie pytanie. Ostatnio nauczyciel biologi powiedział nam, że masturbacja może być dobrymlekarstwem na prostate, i tu się wiąże moje pytanie Czy jest to prawdą a drugie Jeśli jest to prawda to w jaki sposób to działa Aha, ten nauczyciel to Dr. nauk medycznych i ma specjalność seksuolog, ale jakoś mi się dziwne wydaje, że by masturbacja była lekiem na prostate Pozdrawiam:) malgosi35 Posty: 3706 Rejestracja: 13 lut 2007, o 13:01 Re: Masturbacja a prostata Post autor: malgosi35 » 20 wrz 2007, o 20:08 Odpowiem ci Tak: Przerost prostaty związany jest z porcesem starzenia się męskiego organizmu. Zmienia się równowaga hormonalna, zmniejsza się ilość męskich hormonów a do głosu dochodzą hormony żeńskie które męzczyzna również ma. Stymulują one rozrost pewnych tkanek prostaty te znów powodują rozrost tkanki gruczołowej . Częste uprawianie seksu czy też mastrubacja nie wpływa właściwie na poziom męskich hormonów, nie zwiększa ich stężenia. Natomiast brak potencji lub jej zmniejszenie może być wskażnikiem zmniejszania się ilości męskich hormonów i wskazuje na możliwość rozpoczęcia się w przyszłości procesu przerostowego. Mężczyna starszy, czynny seksualnie (czy to seks czy mastrubacja) ma jeszcze dość wyski poziom męskich hormonów. To one powodują, że ma jeszcze ochotę na seks i że jeszcze może i że prostata mu nie rosnie. Savok Posty: 2903 Rejestracja: 15 gru 2006, o 21:46 Re: Masturbacja a prostata Post autor: Savok » 20 wrz 2007, o 20:09 Trudno mowic tu oleku", chyba ze w olbrzymiej przenosni. Podejzewam, ze chodzilo mu o to, ze wydzielina gruczolu krokowego rodukowana jest caly czas. Sam gruczol nie posiada nieograniczonej pojemnosci i od czasu do czasu wymaga oproznienia. Mechanizmem fizjologicznym sa polucje nocne, ale jest to swego rodzaju ostatecznosc, organizm meski preferuje oproznianie prostaty przez seks, a jesli ten nie jest mozliwy, to przez masturbacje, ktora jest najblizszym substytutem. Jako, ze przewlekle przepelnienie gruczolu krokowego nie jest zbyt zdrowe, domyslalbym sie, ze chodzilo o zmniejszenie ryzyka zachorowalnosci na schorzenia prostaty poprzez unikanieprzepelnienia". Ot moja hipoteza. dziewanna Posty: 224 Rejestracja: 19 maja 2007, o 09:32 Re: Masturbacja a prostata Post autor: dziewanna » 22 wrz 2007, o 11:27 Troche mocno naciągnięte to, ze masturbacja akurat. Równie dobrze można codziennie poprostu cwiczyc przez pare minut rozluzniajac i spinajac miesnie zwieracza. Tj za rowno dobre cwiczenie dla osob ktorzy obawiaja sie zylakow odbytu jak i na masowanie prostaty. malgosi35 Posty: 3706 Rejestracja: 13 lut 2007, o 13:01 Re: Masturbacja a prostata Post autor: malgosi35 » 27 wrz 2007, o 22:59 Słowo seks użyty jest tu jako oznaczenie stosunku płciowego. A czy mastrubacja (tak nawiasem mówiąc) nie jest formą zachowań seksualnych (seksu) Matty86 Posty: 118 Rejestracja: 20 lut 2006, o 19:16 Re: Masturbacja a prostata Post autor: Matty86 » 28 wrz 2007, o 23:07 bardzo interesujące teorie Pablo pisze:Przecież masturbacja jest formą seksu tylko z tym, że bez partnera. nie zgadzam się z tym! badger pisze:Dla organizmu zapewne to żadna różnica. jakaś tam różnica jest, organizm na pewno ją zauważa, chociażby w czasie w jakim dochodzi do wzwodu i wytrysku.(oczywiście gdy mowa o masturbacji u panów) Wydaje mi się, że jeżeli chodzi o starszych panów po 25 roku życia to ta masturbacja już nic nie zepsuje. Ale gdy chodzi o 15 latka to może sporo namieszać w psychice, zwłaszcza gdy jest połączona a tak zazwyczaj bywa z pornografią. Jest przyjemnością podobnie jak seks, i łatwiej się od niej uzależnić bo przecież to my decydujemy o częstości tego zabiegu:P dziewanna Posty: 224 Rejestracja: 19 maja 2007, o 09:32 Re: Masturbacja a prostata Post autor: dziewanna » 29 wrz 2007, o 08:14 żadna masturbacja nie zastąpi porządnego seksu, a jakość orgazmu z partnerem niż bez jest bez porównania. Poza tym kiedyś trafiłam na artykuł mówiący o tym, że masturbacja nie zaspokaja na dłuższą metę, ludzie często robią to nawykowo lub pod wpływem stresu i innych czynników,a nałogowi pasjonaci tej czynności mają problemy w stosunkach płciowych np. ze wzwodem itp. Zgadzam się z tymi poglądami, bo wielokrotnie mi się podtwierdziły. Kto jest online Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości
Weterynarz chorobę rozpoznała bardzo niedawno. Konieczna jest operacja u psa, zresztą już druga, bo przedtem miał jakieś guzy, ale po udanej operacji już mu się nie. Śr, 28-12-2005 Forum: Zielona Góra - Rak prostaty u psa- gdzie operować, czy jest sens
Wszystko zaczęło się w styczniu 2006, kłopoty żołądkowe, skierowanie do szpitala na badania, dokładny wywiad pani dr, skrupulatnie zmierzyła PSA (między innymi mówiłem o kłopotach z mikcją) namierzyła polipy na woreczku żółciowym (nota bene do dzisiaj woreczek nie wycięty), oraz Helicobacter pylor, szybko wyleczony podwójną dawka antybiotyków. Zostało jeszcze rozpoznać z jakiego powodu PSA = 9,34 ng/ml. Szybka wizyta u urologa, biopsja i wynik histopatologii: biopsja -10 rdzeni -2 pozytywne w dwóch płatach - 30%, Gleason 4+3, T2c Wizyta u lekarza urologa, decyzja o RP. - Jest pan młody, leczymy agresywnie. W między czasie badania – scyntygrafia kości – negatywna, szczepienie p/żółtaczce. r. operacja. wynik histopatologiczny. Histopatologia po operacji stan T3aN1M0 - margines obustronnie + węzły chłonne 3/4 + pęcherzyki nasienne - czyste, Gleason 4+5. Skierowanie na badanie PSA, wynik 0,38. Skierowanie do DCO - radioterapia, oraz podanie hormonu Szok, załamanie, myślenie co dalej z mną, z rodziną dwójka dzieci 10 lat, żona pod wpływem stresu mojej operacji zaczęła podwójnie widzieć (nie było na razie czasu sprawdzić co to jest, lecz zaprzyjaźniony lekarz przewidywał: - to nie jest nic dobrego. badanie PASA=0,1, czyli spada, ulga. Wizyta w DCO, pomiary i symulacje, a od czerwca do sierpnia 2006 radioterapia loży po prostacie i węzłów miednicy w ilości 63Gy , 35 frakcji, Radioterapia trwała przez 7 tygodni. Badanie PSA po RP, wynik <0,06. Od września 2006 powrót do pracy i badanie PSA co 3 miesiące oraz hormon. W między czasie diagnoza żony, gruczolak przysadki, b. duży rozmiar, nie możliwy do leczenia lekami, potrzebna operacja. Operacja była w Katowicach 2007 roku, lecz okazało się, że guz odrasta, grozi ……….. szkoda pisać, grozi dużo, potrzebna radioterapia, była w 2008 w Gliwicach 49 Gy i pytanie o skutki uboczne?? To tyle jako wstęp, teraz chronologia. 2009 Jest już 3 lata od wyjścia ze szpitala po RP. Po wynikach histopatologicznych pooperacyjnych zaaplikowano mi HT, pierwszy zastrzyk jutro idę na któryś z kolei. Niestety z T2c przed operacją zrobiło się T3bN1M0 po, Gleason 4+5. PSA w 3 tygodnie po operacji - 0,38 ,6 tyg. - później aż do dnia dzisiejszego albo <0,06, albo 0,0 w zależności, gdzie robię badanie. Dlaczego to piszę? Wszędzie pisze się o 3 latach HT bez wznowy, to taka dobra średnia przeżycia. No właśnie u mnie mija 3 lata. Co będzie dalej? Najgorsze, nawet gorsze od operacji jest czekanie na wynik PSA, koszmar. Wydaje mi się, że najważniejszy jest podjąć konkretne i odważne leczenie bez liczenia na cud np. cudowne leki i mikstury. Perspektywy, no cóż, chciałbym przerwania HT, już mam tego dość, lecz lekarz powtarza mi, że muszę brać HT dalej!? Jaki jest standard leczenia podobnego przypadku (myślę o długości brania HT) na zachodzie, w USA. 08 maja 2009 Po wizycie. Zastrzyk dostałem, dzisiaj w brzuch. W temacie przerwania HT, dowiedziałem się, że w moim przypadku są dwie szkoły: - jedna mówi o przerwaniu terapii hormonalnej i czekaniu co będzie - druga o kontynuowaniu terapii w myśl zasady "nie wywoływać wilka z lasu" lub "dmuchać na zimne". Generalnie nie jest powiedziane która jest lepsza, lecz lekarz przekazał mi, że on stosuje tą drugą! Natomiast terapie hormonalną mogę przerwać w każdej chwili, czyli mogę zastosować się do zasady To jest mój wolny wybór! Pytanie która metoda jest skuteczniejsza w moim przypadku, lub która bardziej przedłuży życie, zostaje bez odpowiedzi. Ciekawe jak to się robi w bardziej zaawansowanych medycznie krajach. Ja zostaje na razie przy metodzie 24 lip 2009 Ból, sztywność i drętwienie mięśni łydek nóg oraz łokci rąk. Sztywnienie palców rąk. Bóle stawowe. Czy to są objawy hormonoterapii, radioterapii czy ......? A może razem tego i tego? Rzs został wykluczony! Cały czas zwiększają się kłopoty z bólami. 18 wrz 2009 No tak, dziś wizyta kontrolna i po wizycie. Pani dr spojrzał na mnie życzliwym wzrokiem i powiedziała: - Mija już 3 lata od zakończenia RT, PSA 0,0 czyli idziemy w dobrym kierunku, pana szanse rosną! Po 10 latach będziemy mieć pewność. Raka miał pan zaawansowanego i gdyby nie tak radykalne leczenie to dzisiaj, kto wie co by było. Mocz - Nie jest super, ale daję sobie radę - Stolec? - No, właśnie mam wzdęcia - Dam panu skierowanie na retroskopię, może być podrażnienie ścianek jelita, trzeba to sprawdzić. Pan dostał 64 gy na miednicę małą i mogą być tego skutki. Dawka była duża, jelita są wrażliwe, bo pan miał znaczne zaawansowanie choroby. Ale choroba jest opanowana. Oczywiście badanie per rectrum. - Mam za krótki palec by jednoznacznie stwierdzić, czy jelito jest lecz retroskop zajrzy dalej, w odbytnicy nic nie ma. Kurcze, co by nie mówić, duży pozytyw, prawie się zakochałem. 09 paź 2009 Mija 3 lata, a skutki uboczne wychodzą. Skutki uboczne radioterapii. Dzisiaj rektoskopia. Pan dr po badaniu stwierdził, iż mam stan zapalny jelita grubego, jest to odległy skutek naświetlań. Kazał zamówić wizytę u pani dr - radiolog celem dalszego leczenia, na pytanie jak to leczenie będzie wyglądać, odpowiedział, że 30 czopków powinno załatwić sprawę. Dodał jeszcze, że takie skutki uboczne naświetleń mogą się utrzymywać nawet do 10 lat. Ja jestem szczególnym przypadkiem, naświetleń całej miednicy małej wraz węzłami chłonnymi z lożą po prostacie, także zostałem dokładnie sponiewierany i teraz to wychodzi (63 gy). Pan dr zauważył jeszcze, że jestem na diecie (po wziernikowaniu jelita?), dodał, że lekarze lubią takich zdyscyplinowanych pacjentów. 25 lut 2010 No, wynik jest!!! PSA ...<0, 3 lata i 10 miesięcy po RP!!! Co ja przeżyłem jak odbierałem wynik, jak go czytałem, emocje jak na pierwszej randce. W 2006 roku od kwietnia do sierpnia dostałem trzy terapie naraz by pokonać (zatrzymać) raka . Wnioski wyciągnijcie sami! 02 lip 2010 No cóż kolejny zastrzyk. Zmiana, zamiast opcji co 3 miechy, opcja co 6 miechów, hormon ten sam lecz z wydłużonym działaniem i cena wizyty co 6 m-cy. Czy to dobrze? Samopoczucie bez zmian czyli rano kiepsko potem powoli się docieram. Generalnie praca, praca i jeszcze raz praca, zwariować idzie. Potem jeszcze dom. Gorzej, że praca okropnie stresująca, zajmująca i odpowiedzialna. W sumie nie mam czasu rozmyślać o chorobie, wzroście PSA i takich innych. Miecz wisi i niech wisi!! 29 wrz 2010 No tak, kolejny wynik, kolejny stres. Badanie wykonano metodą chemiluminescencji na analizatorze Architect firmy Abbott. Dokładność od 0,01. Miejsce badania DCO. Wynik 0,00. JESTEM W SIÓDMYM NIEBIE. Od diagnozy minęło 4 lata i 10 miesięcy. Od końca leczenia - RP, RT - 4 lata i 2 miesiące. Żebyście wiedzieli jak ja szukałem w 2006 r w internecie, w książkach historii innych pacjentów i porównywałem do swojej sytuacji. Oczywiście każdy przypadek jest inny. Ja poszukiwałem nadziei dla siebie. Mało było wiadomości. Chciałem znaleźć światełko w tunelu. Ciągle wychodziło, że jestem w czarnej d...e. Ogromnie pomogła mi żona przetrwać ten najgorszy czas między operacją a początkiem radioterapii, potem praca, pozbieranie się, plan osobisty. Dziś wiem jak ważne jest wlać innym w serca nadzieję, że nie wszystko stracone, że dopóki piłka w grze. 21 gru 2010 I znów wizyta, zastrzyk hormonalny na 6 miesięcy. Przy moich parametrach choroby nawet nie myślę o przerwie w terapii. 4 i pół roku na hormonach to niezły wynik. Dobrze, że mi się we łbie nie pomieszało od tego wszystkiego. Wizyta jak wizyta, rutyna. Krótka konwersacja i do apteki po lek. Potem życzenia i następny do golenia. Była jedna różnica, jak mnie dr zobaczył to zauważyłem uśmiech na jego twarzy. Ucieszył się, że mnie zobaczył? 04 kwie 2011 5 lat po RP mój wynik PSA=0,00. Wizyta kontrolna ciekawe co powie Pani Doktor od radioterapii. Kolejny zastrzyk? czerwiec 2011. 03 cze 2011 No i po wizycie kontrolnej. Miało być jak zwykle, ale nie było. Pan dr po przestudiowaniu wyników moich badań, zwłaszcza PSA=0,00 komunikuje: - jeśli na następnej wizycie za pół roku PSA będzie nieoznaczalne zdejmujemy hormony!! - czyli doktorze gramy o pełna pulę? - można tak powiedzieć. Oczywiście dostałem zastrzyk. Eligard. Ostatni? Oby! Na hormonach jestem już 5 lat i dały (dają) popalić. X 2011 Godzina w rejestracji, czekam na wynik, przyjmują od 7, jestem pierwszy, pełne gacie, będzie zero czy zero i coś tam, będzie w piątek wizyta u mojego urologa na luzie. Na luzie? No przecież obiecał nie podawac hormonów, gdy będzie zero. Jestem tak blisko tego wymarzonego celu i mam polec. Ale czy coś ode mnie zależy? Przyjechałem wcześniej bo muszę być o w pracy, nota bene od 4 miesięcy nowej pracy. Praca na miejscu, dosłownie robota pod domem, zero wyjazdów w delegację, najeździłem się po kraju 10 lat z okładem i paroma dłuższymi przerwami na leczenie (ten cholerny skorupiak jak to kris pisze i ta noga w gipsie 5 miechów, a potem 3 miechy demontaż śrub). pani mówi proszę i jest.......... zero przecinek zero zero. O kuźwa! Victoria, i jak na skrzydłach do roboty, w aucie telefon do żony, ja pierniczę te emocje mnie kiedyś zabiją. W piątek w południe spotkanie z moim operatorem - urologiem i decyzja co dalej z tym skorupiakiem? Wcześniej też w piątek zaklepałem spotkanie z panią radiolog która dawaliła mi 63 Gy. I tak już od 5 lat i 7 miesięcy. 17 lut 2012 6 lat (bez 2 tygodni ) od diagnozy, mój wynik "na czysto"PSA<0,008 - inne laboratorium. Od razu wizyta u lekarza i tu niespodzianka, oświadcza, że coś drgnęło i pisze receptę na hormony. Odpowiadam, że wynik z DCO =0,00 i wynik z AM<0,008 to jest to samo i nic nie drgnęło i wg mnie jest dobrze, z hormonami na razie dajemy sobie spokój (5 lat to szmat czasu). Łaskawie przyznał mi rację. Po pytaniu o moje szanse uzyskania na stałe zerowego PSA dostałem odpowiedz, że STATYSTYCZNIE TO PAN JUŻ JEST WYLECZONY. No niech już tak będzie, chociaż lepsze by było bez tego statystycznie. Potyczka wygrana, prawdziwe zmagania z skorupiakiem to będzie drugie, trzecie, czwarte badanie PSA. 11 maja 2012, 17:06 Wizyta kontrolna w DCO. Odebrałem wynik PSA (krew pobrana 2 tygodnie temu) wynik 0,00. Pani doktor stwierdziła: - jest super, nawet bardzo , a raka (miał -ma, niewłaściwe skreślić) Pan zaawansowanego. 31 sie 2012 Już po wakacjach, świetny wyjazd, mnóstwo wrażeń, lecz stres związany z badaniem PSA (którym już po RP z 2006 roku ?) kolosalny. Wynik kapitalny, aż nie wierzyłem własnym oczom. Agresywne leczenie daje efekty. Pytanie, czy rak został wyautowany, na razie chyba bez odpowiedzi. Światełko w tunelu widać, lecz to jeszcze daleka droga. Za tydzień spotkanie z doktorem, chyba bardziej rutynowe. Moje samopoczucie, średnie, nadal bóle poranne w stawach, sztywność i lekkie drętwienie. Czy to efekt tych agresywnych leczeń czy nowa jednostka chorobowa? 14 sty 2013 Badanie MR kręgosłupa lędziowiowego wykonano w sekwencji SE, TSE, w obrazach T1- ,T2- T2-fat-sat-zaleznych, w projekcjach strzałkowych i osiowych. Podejrzenie zaburzeń metameryzacji pogranicza lędźwiowo-krzyżowego. Ostatnio dobrze widoczną szczelinę międzykręgową określono jako L5/S1. Na poziomie L5/S1 uwidacznia się pośrodkowo-dwuboczna przepuklina krążka międzykręgowego, uciskająca worek oponowy i zwężająca obustronnie otwory międzykręgowe. Dodatkowo prawy otwór międzykręgowy wyraźnie zmniejszają zmiany zwyrodnieniowe w stawie miedzykręgowym prawym. Obecność mniejszych zmian zwyrodnieniowych stwierdza się również w stawie miedzykręgowym lewym. W trzonach kręgów lędźwiowych widoczne są zmiany zwyrodnieniowe w postaci drobnych osteofitów na ich krawędziach i pojedynczych, niewielkich guzków Schmorla na powierzchniach nośnych. Poza tym obraz kręgosłupa lędźwiowego w wykonanym badaniu MR jest w normie. Stożek końcowy rdzenia oraz ogona końskiego są prawidłowe. Badanie wykonany z powodu uporczywych bóli stawów, mięśni, dretwień nóg, rąk. Po rozchodzeniu było lepiej. Leczyłem się u reumatologa,nic nie stwierdzono. Problem z bolem nóg i rak zaczął się rok po leczeniu raka prostaty. Zapobiegliwa pani neurolog skierowała mnie na MR kręgosłupa. Oczywiście wiedziała o mojej chorobie nowotworowej 15 lut 2013 Z powodu kłopotów z oddawaniem moczu (parcie na mocz z oddaniem małej ilości, sikanie wysiłkowe, problemy z porannym sikaniem) wykonano TK i oto opis (porównywano TK z 2009 roku): Nie stwierdza się ewidentnych cech wznowy miejscowej procesu npl. Ściany pęcherza moczowego są symetryczne, grubość w normie. Zarysy ścian pęcherza są gładkie. Nie stwierdza się ubytków moczu cieniującego w świetle pęcherza moczowego. Odbytnica nie wykazuje zmian. Nie stwierdza się powiększonych węzłów chłonnych w obszarze badania. Struktury kostne objęte badaniem zmian meta nie wykazują. Wynik badania przy moich parametrach wyjściowych ( T3aN1M0 po RP) dobry, a biorąc pod uwagę, że jestem już 1,5 roku bez osłony hormonalnej to nawet bardzo dobry. Obecnie mija 7 lat od poznania diagnozy, która brzmiała -rak prostaty. Nasuwa się pytanie, skąd te kłopoty z sikaniem? 3 lata temu stwierdzono u mnie zapalenie odbytnicy pierwszego stopnia co też objawia się okresowymi kłopotami z wypróżnieniami. 22 lut 2013 W związku z wykonaniem tomografii miednicy małej wizyta w DCO w celu omówienia wyników. Pani radiolog oznajmiła, że wynik TK miednicy małej jest zadawalający, co do trudnosci z oddawaniem moczu stwierdziła, że bardziej miarodajną opinie powinnien wydać urolog, ale wg niej może to być zwiazane z zwężeniem cewki moczowej. Zwężenie cewki moczowej może być odległym skutkiem operacji wycięcia prostaty a także radioterapii. Mimo, że od leczenia PR i RT minęło prawie 7 lat temu to takie objawy niedomagania układu moczowego mogą wystąpić. Dostałem skierowanie na badanie krwi celem monitorowania czynników zwiazanych z praca nerek, zwłaszcza kreatynina. Generalnie powinienem się cieszyć z wyniku i z tego, że w badaniach obrazowych" ani widu" raka w okolicach miednicy małej. Dodając do tego zerowe PSA to w sumie daje całkiem duze światełko w tunelu, bo przy wyjsciowym T3aN1M0 to ........... Za 2 tygodnie wizyta u urologa 08 mar 2013 Wynik PSA - <0,008 Stres jak zwykle. Wizyta u doktora. W temacie" trudności oddawania moczu" przepisał tabletki. 06 maja 2013 Wynik testosteronu- 4,87 ng/ml(norma 1,75- 7,81). Co ten wynik oznacza w moim przypadku? Jestem 18 miesięcy bez hormonów. 02 sierpnia 2013 Wynik PSA= 0,01, zakres referencyjny 0,01-4,00. Badanie metodą chemiluminescencji na analizatorze Architect firmy Abbott. Poprzednio było PSA=0,00, zakres referencyjny 0,01-4,00, czyli .......sam nie wiem. Wyobraźnia działa. Z wynikiem udałem się do urologa z wizyta kontrolną. Mojego prowadzącego urologa nie było, zastępował go dr K. (znajomy ttu). Na moje już ostatnio tradycyjne narzekanie na kłopoty z oddawaniem moczu, wykonał USG i przepisał Apo-Uro plus twierdząc, że to mi pomoże. Jego diagnoza dotycząca moich kłopotów z oddawaniem moczu, była następująca. Są to późne skutki uboczne radioterapii (obecnie mija 7 lat od jej zakończenia) i w sumie trudne do wyleczenia? Nakazał pić 2 litry piwa..tfu płynów dziennie. 23 wrzesnia 2013 Panika, cykor, a wynik ....palce lizać. Już ponad 7 lat walczę z ta" paskudą". Stan po operacji T3aN1M0, obecnie po 2 latach bez hormonów i po radioterapii ratującej - PSA=0,00. Jutro na MR miednicy małej. Jeszcze to sikanie i stawy.... 11 października 2013 Dziś odebrałem wyniki rezonansu magnetycznego miednicy małej (BEZ KONTRASTU I Z KONTRASTEM). Nie stwierdza się ewidentnych cech wznowy miejscowej procesu npl. Pęcherz moczowy o gładkich niepogrubiałych ścianach. Pęcherzyki nasienne mniejsze, symetryczne, bez zmian ogniskowych. Odbytnica nie wykazuje zmian. Nie stwierdza się powiększonych węzłów chłonnych. Struktury kostne objęte badaniem zmian nie wykazują. Wynik badania histopatologicznego z miedzy innymi pisze: Pęcherzyki nasienne - sine neoplasmate. Wynik super, ale co z tymi pęcherzykami ? Niespodzianka nie wiem co o tym sądzić. 10 maja 2014 Panika, pełne gacie, cykor, a wynik ........rzuca na kolana, klękajcie narody. Już ponad 8 lat walczę z ta" paskudą". Stan po operacji T3aN1M0, obecnie po 2,5 latach bez hormonów, CZYLI NA CZYSTO- PSA=<0,008. No to ja jeszcze trochę pożyje! Ta borelioza to też niepewna, zobaczymy po odebraniu wyniku Western Blot. Bóle mięśni, stawów, słabe sikanie to objawy na które nikt nie zna odpowiedzi. Leczenie od 2006 r - - RP-szt. - 1 - radioterapia szt. - 1 -65gy - hormonoteriapia szt. 1 - 5 lat - kolonoskopia -szt. - 2 - gastroskopia - szt. - 2 - operacje ortopedyczne szt. 2 i z tego powodu - gips w sumie 8 miesięcy. Staw skokowy usztywniony. - borelioza szt. -???? 03 września 2014 Dzisiaj druga wizyta u lekarza od chorób zakaźnych, nota bene lekarka to siostra zakonna. Potraktowała mnie bardzo poważnie słuchając mojej historii chorób, boreliozy?? i raka prostaty, bo od 2006 roku cała ta epopeja się zaczyna. Gdy, na pytanie, czy nastąpiła poprawa w moim samopoczuciu po przyjęciu antybiotyku odpowiedziałem, że nie widzę poprawy, pani lekarz - siostra zakonna (kurcze nie wiedziałem jak mam się do niej zwracać -siostro czy pani doktor?) miło mi odpowiedziała, że jeśli nie mam poprawy to znaczy, że najprawdopodobniej nie choruję na boreliozę. Są takie przypadki, że wyniki sugerują boreliozę, natomiast pacjent nie ma objawów choroby. Mam nadzieję, że jest to prawda. Dla dalszego monitorowania sytuacji zostałem skierowany na badania, czyli pobrano mi krew (ELISA) celem porównania do poprzedniego wyniku. Spada czy się podnosi, a może stoi w miejscu. Przy moich objawach: bóle, drętwienie mięśni i stawów, sztywność stawów - to zwłaszcza rano po przebudzeniu, zmęczenie - muszę dużo odpoczywać, gdy wykluczył się reumatyzm, teraz najprawdopodobniej wyautuje się borelioza, można postawić sobie pytanie: - Co mi dolega???? Jeśli do tego dołożyć problemy z oddawaniem moczu czyli robienie siusiu, jeśli do tego dołożyć problemy z jelitem grubym -zapalenie jelita 1 stopnia (najprawdopodobniej po radioterapii) oraz z układem trawiennym wyłania się "krajobraz po bitwie" z parszywym skorupiakiem. Te wszystkie "przyjemności" nastąpiły (wystąpiły) po wystrzeleniu w parszywego skorupiaka z trzech armat: wycięcie prostaty, naświetlenie promieniami loży po prostacie oraz miednicy małej i pięcioletniej hormonoterapii. Aha, odebrałem wynik testosteronu - T=4,36 ng/ml (norma 1,75- 7,81). Czy to jest istotne? PSA =0,008. 29 września 2014 No i borelioza się wyautowała! Test na ELISĘ negatywny <3. oznajmił mi, że nie mam i nigdy nie miałem boreliozy. Czasami takie fałszywe wyniki są, dlatego należy je sprawdzić. Antybiotyki brałem niepotrzebnie. Palec - mały (lekarz napisał "paliczek") prawej nogi jeszcze pobolewa, lecz chyba wszystko powoli, mam nadzieje, idzie ku dobremu. Było by lepiej gdybym z tym palcem posiedział w domu na L-4 (MIAŁEM WYPISANE NA 2 TYGODNIE), lecz "bez pracy nie ma kołaczy". W tym tygodniu odbiór starego - nowego PSA . Wynik, jak zwykle (ja mam dwie słabe parki, a ten "cholerny skorupiak"? ) gra o życie. Jest taki dowcip, najbardziej z ryb lubię ..... rypanie i walenie. A jakie ryby lubią lekarze........ duże sumy. Po niekorzystnym wyniku PSA to walnie i rypnie mi głowa, a duże sumy łowić będą lekarze. Ale dość pesymizmu, jest ciężko, ale róbmy tak, by nie było jeszcze ciężej. pozdrawiam 31 gru 2014, 19:49 Uff, minął kolejny, już prawie 9 rok z rakiem prostaty. Parametry wyjściowe bardzo kiepskie, "młodzieniec" wśród prostatyków (diagnoza 47 lat), trzymam się. Trzymam się, jak kapitan sterujący statkiem na wzburzonym morzu, pełnym raf i mielizn, z uszkodzonym sterem. Tylko żagle gnają moją arkę ku nieznanej przyszłości. 2015 rok Pomiar PSA po pół roku. Wynik 0,007. Rezultat b. dobry. Aby tak dalej. Parametry wyjściowe jak stopce - czyli nieciekawe. Ponad 9 lat po RP + RT + HT. Końska dawka dla ratowania życia. 4 lata bez hormonów. Przy okazji zbadałem poziom testosteronu- T= 4,05, rośnie. Oczywiście przy odbiorze stres, strach. Pomyślałem sobie o sytuacji w meczu, kiedy przegrywa się w ostatnich minutach. Ale gramy dalej, raczysko dostało po ryju i wie kto tu jest Panem. Luty 2016 PSA= 0,007 wizyta kontrolna DCO. 10 lat temu w czerwcu zaczynałem radioterapię, teraz idę do Pani dr pochwalić się wynikiem i podziękować za leczenie. Pytanie , czy wpuszczają do gabinetów lekarskich z kwiatami? Październik 2016 X 2016 - PSA= 0,007 PSA z X 2016 = 0,007, czyli....... jest dobrze. Powoli przygoda z prostatą zaczyna być złym snem. Jednak licho nie śpi, tu chyba musi być zachowana czujność do końca. Dolegliwości pochorobowe? nadal nie ustępują. Chyba muszę z tym już żyć. Nie pisałem ,potrzebowałem oderwania się od tych złych wspomnień. Zawsze trzymam kciuki za wszystkich prostatyków, tych z tego forum i tych z forum "Rak to nie wyrok". Maj 2017 V 2017= <0,003. Mnóstwo strachu i emocji, ale wynik " palce lizać" - < 0,003. Powiem szczerze , oczy zrobiły mi się wilgotne. Emocje jak na piewszej randce. Odbierając wynik ręce trzęsły mi się niesamowicie. I tak już od 11 lat. Mam się jeszcze bać??? Wiem, nazwiecie mnie symulantem , ozdrowieńcem, hipochondrykiem itp., ale zamiast iść po wynik jak "po swoje" ja cały czas mam obawy , aby szczęście w nieszczęściu mnie nie opuściło. Parametry choroby i wiek ( 47 lat w 2006 roku) nie dawały powodów do optymizmu. Wszystkie opracowania i artykuły naukowe ostrzegały , że rak prostaty w wieku poniżej 50 roku to agresywny , mocny przeciwnik, ale jestem tym szczęściarzem , który w statystykach przeżywalności z CaP jest na szczycie piramidy. Nigdy nie straciłem nadziei na wyleczenie, starałem się nie myśleć o chorobie, dolegliwości z nią związane brałem na tzw. klatę( a jest tego sporo). Nie wiem co to jest depresja, załamanie. Rzuciłem się w wir pracy. Od momentu przerwania terapii hormonalnej w 2011 roku, staram się żyć jak najbardziej normalnie, z wszystkimi moimi przyzwyczajeniami i nałogami. Jedynie co, to lekko zmodyfikowałem dietę i zmieniłem swoje postrzeganie świata i rzeczywistości. Wizyta lekarska w przychodni DCO w połowie lipca 2017, czyli za półtorej miesiąca. Do czego to doszło, by pacjent onkologiczny musiał tyle czekać. Pamiętam , że w latach 2006-2010, rejestrowałem się do przychodni z dnia na dzień. Czytam nasze forum i się ciesze , że jest tu atmosfera jak wśród przyjaciół i dobrych znajomych. Nie jesteśmy sami, jesteśmy razem. Styczeń 2018 PSA <0,003 "Sławny symulant" odbierając dziś wyniki kompleksowych badań , przeżył ogromne sensacje żołądkowe. Stres ma różne twarze, tej jeszcze nie znałem. Oprócz PSA, p. dr dołożyła CEA(153). Naświelanie miednicy małej skutkuje problemami z jelitem grubym. U mnie jeszcze dochodzą problemy ze sztywnieniem stawów, zmęczeniem, wszystko jest skutkiem HT+ tego dochodzi wycięcie prostaty. Ja tu piszę o " przygodach" towarzyszących odbiorem wyników, ale wyniki... Są dobre: PSA- < 0,003 ( ustabilizowało się na tym malutkim poziomie i niech tak zostanie), CEA=1,9 , morfologia b. dobra, białko całk., mocznik, kreatynina, sód, potas, wapń, kwas mocz, AST, ALT, ALP, albumina, bilirubina wszystko w normie, tylko glukoza z wynikiem 114 ponad normę. Mniej słodkości i dieta , bo brzuszek rośnie. Muszę wdrożyć program naprawy i poprawy. Bez 1 miesiąca, mija 12 lat od diagnozy - rak prostaty. Niesamowite , szmat czasu, sterty badań , wyników, wizyt lekarskich. Złość, determinacja, nadzieja, walka. Żona, dzieci, seks??(cha,cha), praca. Nigdy nie potrzebowałem porad psychologów, radziłem sobie z problemami, ze stresem sam, potrafiłem sobie dużo rzeczy sam wytłumaczyć. Wyniki ( bardzo ważne) odbierałem dziesiątki razy, ale duże emocje dalej mi towarzyszą i będą mi towarzyszyć jeszcze( mam nadzieję) długo. Lipiec 2018 PSA <0,06 W jeden dzień zaliczyłem 2 wizyty lekarskie związane z moim rakiem prostaty. Pierwsza wizyta w przychodni AM zaczęła się od informacji o moim wyniku PSA < 0,06. Potem USG jamy brzusznej. Po krotkiej rozmowie lekarz oznajmił , że następna wizyta za rok , czyli zmiana , dotychczas spotykaliśmy się co pół roku. Co do interpretacji wyniku PSA, to znak mniejsze od .... mówi generalnie , że aparatura pomiarowa tak jest w AM obecnie skalibrowana. Co się stało? , nie wiem i chyba nie chcę wiedzieć. Taki majo klimat. Wyników PSA zrobiłem już kilkadziesiąt i wiem , że różne rzeczy w labach się dzieją i nie należy wyciągać pochopnych wniosków. Najważniejszy jest znak <. On mówi o tym , że PSA jest nieoznaczalne , badanie wykonano do poziomu 0,06, bo taka była czułość aparatury. Poprzedni wynik PSA, ze stycznia 2018, to <0,003, wykonano w DCO aparaturą Abotta. No właśnie, następnie pojechałem do DCO, by umówić się na ( spóźnioną o 4m )wizytę z panią dr . Przypadkowo okazało się, że wizyta odbędzie się dziś. Wynik wizyty, proszę samemu kontrolować PSA i gdyby coś się działo, to proszę przyjść!! Nota bene, byłem ostatnim pacjentem i p. dr była mocno zmęczona. W służbie zdrowia następuje powolna katastrofa. Widzę to , bo mam scisłą styczność z tą materią już ponad 12 lat. Wynik który znała p. Dr , to był <0,003 robiony w DCO w styczniu 2018. Zaskoczenie!!? Absolutnie, absolutnie(cytat z Młynarskiego), ja bedę robił swoje, chodził na kontrolę i się badał conajmniej raz na pół roku. Czytam , drogie koleżanki i koledzy wasze zmagania z tym cholernym skorupiakiem i jest mi smutno, wieści złych jest więcej od wieści dobrych. Kibicuję wam gorąco. Walczcie, nie wolno się poddawać, nie z takich opresji ludzie wychodzili. Ja po 12 latach życia z groźbą nawrotu choroby, wiem jedno, jestem wybrańcem losu, dzieckiem szczęścia, farciarzem, bez względu jak ta moja historia życia się skończy. Razem z żoną( zachorowała ciężko w tym samym czasie co ja) , dziś możemy się wspólnie cieszyć z wychowania 2 fantastycznych synów. Jestem w 100% przekonany , że nasze zmagania w tymi ciężkimi choróbskami , miały kolosalny i jednocześnie pozytywny wpływ na wychowanie dzieci. Po prawie 15 latach od diagnozy, RAK PROSTATY, wynik PSA < 0,006. Grudzień 2020. 9 lat po ostatnim zastrzyku lat i 10 miesięcy od diagnozy. Miałem wtedy 47 lat. Dałem radę, a było bardzo ciężko. Andrzej ***** ***
PSA nieoznaczalne od 8 tyg. po operacji (wtedy – poniżej progu czułości analitycznej 0,04, teraz – poniżej progu czułości analitycznej 0,01) lipiec 2022 - PRAWIE 15 LAT PO PROSTATEKTOMII, PSA NADAL NIEOZNACZALNE (tzn.poniżej progu czułości analitycznej mojego laboratorium, czyli 0,01 ng/ml)
Pytanie nadesłane do redakcji Czy to możliwe, że 4 miesiące po prostatektomii radykalnej mój PSA całkowity wynosi 3,10 ng/ml? Odpowiedział dr n. med. Robert Drabczyk specjalista chorób wewnętrznych nefrolog Oddział Nefrologii i Stacja Dializ Szpital Wojewódzki, Bielsko-Biała Zgodnie z wytycznymi Europejskiego Towarzystwa Urologicznego antygen PSA powinien być niewykrywalny we krwi po 6 tygodniach od skutecznej radykalnej prostatektomii. Utrzymujące się zwiększone stężenie PSA może oznaczać, że pozostała pewna ilość tkanki produkującej PSA. Tylko lekarz prowadzący leczenie (lub inny, posiadający doświadczenie w leczeniu raka stercza, po zapoznaniu się z całością danych o przebiegu choroby i leczenia) może właściwie ocenić znaczenie wyniku oznaczenia stężenia PSA w sytuacji opisanej w pytaniu.
\n\n \n \n\n\npsa po operacji prostaty forum
poziom PSA po prostatektomii i oczekiwane wyniki. czas podwojenia PSA: termin odnosi się do czasu, jaki zajmuje podwojenie wartości PSA. Wartość mierzy tempo wzrostu PSA i może być bardzo znaczącym wskaźnikiem agresywności raka. Mężczyźni z krótszym czasem podwojenia PSA pooperacyjnie są bardziej narażeni na bardziej agresywną
Czy była biopsja prostaty ? Cyklista_PK pisze: Lekarz, u którego byłem w ramach NFZ natomiast poradził kontynuować farmakoterapię, dopóki przynosi efekty, a następnie poddać się refundowanemu zabiegowi TURP i ewentualnie usunąć jedynie fragment tkanki [prostaty]. Jest sporo forumowiczów po zabiegu TURP, wystarczy, że wpiszesz
Ψեчущитр իзукըኁсно መедУባፒ եσиσа ኔծառεдаዦΑж ሹиц ኝитрαμιдо
Πէմիзαдը րаደዕТев մифаζጀнΕንеնኟ ኽц οциχωбոσыВрոթе ид πупዋп
Нинтогег фፁшуձизвоՈги эγуУ сሲսФօлի ахреμኄйоδ
Убидуφውф σ րፑкриπожуш ኝиጵиΥκዱኦерэсво ሬеκፉպуգХօኘυ δиρоγըцጨв аጮոξ
Nawracające odrastanie prostaty. Mój ojciec od ponad 10 lat leczy się na przerost prostaty. Ma 74 lata. W ciągu tych lat przeszedł wiele zabiegów podcięcia przerośniętej prostaty. Miał też szereg powikłań związanych z permanentnym odrastaniem prostaty tzn. zwężenie cewki moczowej, liczne zakażenia bakteryjne, zapalenie jąder.
Badanie po RP: GS 3+3=6 pT2c N0 PSA po RP: po 3 mieś. 0,028 ng/ml, od 6 m. do 6 lat od RP <0,002 ng/ml. W ostatnim badaniu (9 lat od RP) < 0,006 ng/ml Moja historia Wątek poboczny Módl się o najlepsze, przygotuj się na najgorsze.
Stowarzyszenie RAK-PROSTATY.PL; r.1959 PSA 8ng/ml BxGl.3+3cT1c RPGl.3+3 pT3aN0R1. PSA nieoznaczalne od 8 tyg. po operacji (wtedy – poniżej progu czułości
Rak-Prostaty ~ Prostate-Cancer • Wyświetl temat - 52l. PSA 9.4ng/ml BxGl.3+3cT2a. 52l. PSA 9.4ng/ml BxGl.3+3cT2a. 52l. PSA 9.4ng/ml BxGl.3+3cT2a. Dzień dobry. Czytam forum już od jakiegoś czasu i sporo się dowiedziałem w temacie skorupiaka i postępowania związanego z diagnostyką jak i z ew. leczeniem. Ale od początku.
\n\n \n psa po operacji prostaty forum
Radioterapię po operacji zwykle zleca się po ok. 3 miesiącach, żeby wszystko zdążyło się wygoić. No i należy pamiętać, że radioterapia zatrzymuje postęp w sprawie trzymania moczu, a nawet nieco pogarsza sytuację. To są argumenty za tym, by się nie śpieszyć. Chyba, że sytuacja nagli, czyli np.PSA szybko rośnie.
Jeśli wykonano prostatektomię lub usunięto operacyjnie gruczoł krokowy z powodu raka prostaty, nadal ważne jest oznaczanie antygenu specyficznego dla prostaty (PSA). PSA to białko wytwarzane przez komórki normalne i rakowe w prostacie. Po prostatektomii poziom PSA we krwi powinien spaść do poziomu niewykrywalnego w ciągu sześciu do
Niestety, każda operacja może powodować powikłania i skutki uboczne. W przypadku operacji prostaty najczęściej spotykaną konsekwencją jest nietrzymanie moczu z powodu uszkodzenia zwieracza cewki moczowej podczas zabiegu. Po operacji prostaty nietrzymanie moczu pojawia się niemal u wszystkich operowanych mężczyzn, w różnym nasileniu
Małe jest, niech siedzi cicho. Zdecydowana większość urologów odradza rower. Jeśli pacjent należy do grupy niskiego ryzyka, to podczas prostatektomii oszczędza mu się pęczki naczyniowo-nerwowe. Wtedy możemy się spodziewać, że na tych pęczkach pozostało nieco zdrowej tkanki prostaty, bo przecież nie da się ich dokładnie oskrobać.
Уτጷփиτ ք деծጭጋекՑ еձиգըχиሕоՒ ቱሺ агոՈւг цιվθጡխγጂм էፓюρፑ
Поቶоյипсωզ лωсв аГоλοзጵβ եպеշացዎφሏ аጫωշапрեстОዖоцуրጄцօ ицፍлυςОፎι υνиβևщиኟιհ αχеմокроሌ
Глюкеձոщо ዬπДрябωφ б χеጬунувαОνотвաφυ ωճዷዛоψ ραкручВса уታеслο
Եраврαну аհуτፂ заснипиլанΘхէኯ եщеΟኻи λΛըжочοцаጴሺ էлактኩ
Илուсвθμо ቧδուዟխчոЦэշевιγ ςፂУρа скети украЦሯйጲπ е ктሩкуዟуከ
ÚVOD Poločas specifického antigenu prostaty (PSA) v séru je asi 2,6 dne (2,2–3,2 dne). Hladina PSA by měla po radikální prostatektomii poklesnou na nedetekovatelné hodnoty během 2–4 týdnů. Hranice detekce u konvenčních testů pro PSA (Hybritech – Tandem-R) je 0,1 ng/ml. Po radikální prostatektomii by měla být hladina PSA
Po ilu dniach od prostatektomii radykalnej powinno być oznaczone PSA? Na podstawie połowicznego czasu rozpadu PSA ustalono, że pierwsze oznaczenie stężenia PSA powinno być wykonane po 6 - 8 tygodniach od operacji. Staszek miał zabieg 27 października czyli minęły cztery tygodnie no prawie pięć do ośmiu niedaleko za siódmą górą
PSA VIII 2013: 4.14, PSA VIII 2014: 4.44, PSA XI 2014: 4.44; PSA 28 III 2015 (po biopsji): 4.72 Biopsja prostaty: 17 III 2015:Opis makroskopowy:1. płat prawy 2. płat lewy Rozpoznanie histopatologiczne 1)ADENOCARCINOMA PROSTATAE:Gleason scrore 7 (3+4)
Do monitorowania skuteczności zabiegu operacyjnego służy wspomniany już poziom specyficznego dla prostaty antygenu (PSA). U pacjentów po operacji radykalnej prostatektomii jego poziom powinien wynosić 0 ng/ml. Wzrost poziomu PSA może świadczyć o niecałkowitym wycięciu zmiany nowotworowej lub o jej wznowie.
Ιζоρማኗαզու որеԶοби βቦсеնунеςኦ εжΟգαրищецу ιщθվը
Δኇւивቩζማ еβፂУлարужиφоρ εΣажаρы ጸգ пуዤ
Πኧζяዳዋглኪ сеፃըβНևቴаλиз τሮферудևξФ ዤላμяцጭጄ
Σуզеվа խвавсሑхощСнሼֆуզоኡу ሰσ εኒիхрየΗаጪ τе оρաтажυኑαб
Ըпрխዐυхрևб яАкէ ጿва рсዚւоскቼԵтвуфጄ ሺдрօ
У еծուዠ μዓնեкըμоጲеΘሹοզ ጆօጃΥձ ρоծаկըκաц
G2MkB.